Był wieczór . Siedziałaś właśnie na łóżku i byłaś na Facebooku oraz
jadłaś tosty na kolację . Usłyszałaś dźwięk wiadomości z czatu na Fb .
To była Twoja przyjaciółka [i.t.p] . Napisała Ci , że jutro o 20:00 robi
imprezę . Bardzo się ucieszyłaś , bo dawno na żadnej nie byłaś . To
znaczy byłaś zapraszana , ale zawsze musiało Ci coś przeszkodzić : albo
byłaś chora , albo miałaś szlaban . Pobiegłaś do kuchni spytać mamę czy
możesz iść jutro na imprezę .
-A kto ją wyprawia ? - zapytała mama .
-[i.t.p] - odpowiedziałaś .
-Hmm.. No dobrze możesz iść . Ale weź klucze , bo ja i tata jedziemy do Paryża . Po drodze na lotnisko możemy cię podwieźć .
-To super !
Poszłaś do swojego pokoju i napisałaś przyjaciółce , że przyjdziesz . O 22:35 wyłączyłaś laptopa , ale nie szłaś jeszcze spać . Przygotowywałaś ciuchy , w których chcesz iść na imprezę . Siedziałaś do w pół do pierwszej , ale warto było . Przygotowałaś sobie bluzkę na ramiączkach galaxy , dżinsowe szorty i czarne conversy . Nad makijażem chciałaś pomyśleć jutro , ponieważ byłaś mocno zmęczona .
-A kto ją wyprawia ? - zapytała mama .
-[i.t.p] - odpowiedziałaś .
-Hmm.. No dobrze możesz iść . Ale weź klucze , bo ja i tata jedziemy do Paryża . Po drodze na lotnisko możemy cię podwieźć .
-To super !
Poszłaś do swojego pokoju i napisałaś przyjaciółce , że przyjdziesz . O 22:35 wyłączyłaś laptopa , ale nie szłaś jeszcze spać . Przygotowywałaś ciuchy , w których chcesz iść na imprezę . Siedziałaś do w pół do pierwszej , ale warto było . Przygotowałaś sobie bluzkę na ramiączkach galaxy , dżinsowe szorty i czarne conversy . Nad makijażem chciałaś pomyśleć jutro , ponieważ byłaś mocno zmęczona .
***
- Cześć mamo - powiedziałaś schodząc rano na dół .
- Cześć córeczko . Dobrze się spało ? - spytała mama .
- Tak - odparłaś krótko .
- [t.i] uważaj na tej imprezie . Nigdy nie wiadomo kto tam będzie - powiedział tata zmieniając temat .
- Oczywiście , że będę uważać , nie mam pięciu lat !
- Ja i tata wrócimy pojutrze o 2:00 w nocy - oznajmiła mama.
- Spoko - odparłaś sprawdzając czy nie dostałaś jakiegoś sms'a .
- Cześć mamo - powiedziałaś schodząc rano na dół .
- Cześć córeczko . Dobrze się spało ? - spytała mama .
- Tak - odparłaś krótko .
- [t.i] uważaj na tej imprezie . Nigdy nie wiadomo kto tam będzie - powiedział tata zmieniając temat .
- Oczywiście , że będę uważać , nie mam pięciu lat !
- Ja i tata wrócimy pojutrze o 2:00 w nocy - oznajmiła mama.
- Spoko - odparłaś sprawdzając czy nie dostałaś jakiegoś sms'a .
***
Właśnie jechałaś na imprezę . Po drodze jeszcze szybko musnęłaś usta błyszczykiem .
- To tutaj? - zapytał tata .
- Tak , to tutaj .
- Pamiętaj , wracamy pojutrze o 2:00 - przypomniała mama .
- Okay .
- Baw się dobrze! - powiedzieli chórem rodzice .
- Będę , dzięki - uśmiechnęłaś się i poszłaś .
- To tutaj? - zapytał tata .
- Tak , to tutaj .
- Pamiętaj , wracamy pojutrze o 2:00 - przypomniała mama .
- Okay .
- Baw się dobrze! - powiedzieli chórem rodzice .
- Będę , dzięki - uśmiechnęłaś się i poszłaś .
Zapukałaś do drzwi [i.t.p] .
- Hej [t.i] ! - zawołała radośnie .
- Cześć ! - odpowiedziałaś .
- Śmiało , wejdź .
Weszłaś do domu [i.t.p] . Impreza wyglądała nieźle . Wszędzie wisiały serpentyny , balony . Stół był obłożony chipsami , słonymi paluszkami , słodyczami i wszelkiego rodzaju napojami . Impreza rozkręcała się coraz szybciej . Po dwóch godzinach tańczenia usiadłaś na kanapie , na której siedział też pewien chłopak . Blond włosy postawione na żelu , błękitne oczy . Był całkiem ładny . Zauważyłaś , że przygląda się Tobie . Spojrzałaś na niego i uśmiechnęłaś się .
- Cześć , jestem Niall . Jak ci na imię , ślicznotko ? - zapytał .
- Hej , mam na imię [t.i] - odpowiedziałaś . Po całym ciele przeszedł Cię miły dreszcz .
- Fajna impra co nie ? - powiedział i spojrzał na sufit .
- Tak , fajna - odpowiedziałaś , widziałaś po nim , że próbuje Cię poderwać .
- Zatańczymy ? Jako przyjaciele ? - spytał po niecałej minucie .
- No dobrze - odparłaś .
Z Niallem tańczyło Ci się bardzo dobrze . On co chwilę głaskał Twoje włosy , a Ty patrzyłaś w jego piękne oczy . Nie było Cię stać na tyle odwagi , żeby powiedzieć mu , że Ci się podoba .
Impreza dobiegała końca . Wszyscy rozeszli się .
- Słuchajcie , ja idę spać jak coś - powiedziała [i.t.p]
- Okay , my wychodzimy . Pa - pożegnałaś się i wyszłaś . Niall wyszedł za Tobą .
- Idziesz do domu ? - zapytał .
- Tak idę . A co ?
- Wiesz .. Bo chyba jednak nie idziesz .
- Co próbujesz przez to powiedzieć ? - zdziwiłaś się jego zachowaniem .
Niall chwycił Cię w talii i zabrał do swojego samochodu .
- Eeem Niall ? Dokąd jedziemy ?
- Do mnie .
Zamilkłaś . Nie wiedziałaś po co on Cię tam wiezie . Szczerze to bałaś się .
Zajechaliście na miejsce . Chłopak chwycił Twoją rękę . Bardzo bałaś się tego do czego on zmierza .
- [t.i] .. - zaczął .
- T-tak ? - przełknęłaś ślinę .
- Czy chciałabyś .. no wiesz .. chodzić ze mną ? Chciałem ci powiedzieć , że jesteś prześliczna , słodka i miła .
- Czy ja chcę z tobą chodzić ? Pewnie , że tak ! - odetchnęłaś z ulgą . Już bałaś , że Niall coś Ci zrobi !
- Hej [t.i] ! - zawołała radośnie .
- Cześć ! - odpowiedziałaś .
- Śmiało , wejdź .
Weszłaś do domu [i.t.p] . Impreza wyglądała nieźle . Wszędzie wisiały serpentyny , balony . Stół był obłożony chipsami , słonymi paluszkami , słodyczami i wszelkiego rodzaju napojami . Impreza rozkręcała się coraz szybciej . Po dwóch godzinach tańczenia usiadłaś na kanapie , na której siedział też pewien chłopak . Blond włosy postawione na żelu , błękitne oczy . Był całkiem ładny . Zauważyłaś , że przygląda się Tobie . Spojrzałaś na niego i uśmiechnęłaś się .
- Cześć , jestem Niall . Jak ci na imię , ślicznotko ? - zapytał .
- Hej , mam na imię [t.i] - odpowiedziałaś . Po całym ciele przeszedł Cię miły dreszcz .
- Fajna impra co nie ? - powiedział i spojrzał na sufit .
- Tak , fajna - odpowiedziałaś , widziałaś po nim , że próbuje Cię poderwać .
- Zatańczymy ? Jako przyjaciele ? - spytał po niecałej minucie .
- No dobrze - odparłaś .
Z Niallem tańczyło Ci się bardzo dobrze . On co chwilę głaskał Twoje włosy , a Ty patrzyłaś w jego piękne oczy . Nie było Cię stać na tyle odwagi , żeby powiedzieć mu , że Ci się podoba .
Impreza dobiegała końca . Wszyscy rozeszli się .
- Słuchajcie , ja idę spać jak coś - powiedziała [i.t.p]
- Okay , my wychodzimy . Pa - pożegnałaś się i wyszłaś . Niall wyszedł za Tobą .
- Idziesz do domu ? - zapytał .
- Tak idę . A co ?
- Wiesz .. Bo chyba jednak nie idziesz .
- Co próbujesz przez to powiedzieć ? - zdziwiłaś się jego zachowaniem .
Niall chwycił Cię w talii i zabrał do swojego samochodu .
- Eeem Niall ? Dokąd jedziemy ?
- Do mnie .
Zamilkłaś . Nie wiedziałaś po co on Cię tam wiezie . Szczerze to bałaś się .
Zajechaliście na miejsce . Chłopak chwycił Twoją rękę . Bardzo bałaś się tego do czego on zmierza .
- [t.i] .. - zaczął .
- T-tak ? - przełknęłaś ślinę .
- Czy chciałabyś .. no wiesz .. chodzić ze mną ? Chciałem ci powiedzieć , że jesteś prześliczna , słodka i miła .
- Czy ja chcę z tobą chodzić ? Pewnie , że tak ! - odetchnęłaś z ulgą . Już bałaś , że Niall coś Ci zrobi !
***
Po kilku dniach Twoi rodzice przyjechali . Powiedziałaś im o Niallu , imprezie ... Tydzień później przedstawiłaś go swoim rodzicom . Bardzo go polubili :)
Po kilku dniach Twoi rodzice przyjechali . Powiedziałaś im o Niallu , imprezie ... Tydzień później przedstawiłaś go swoim rodzicom . Bardzo go polubili :)
Fajny ?