Harry +18
Imagine dla:Julii
-Zdrowie!-głosy wszystkich wypełniły pomieszczenie mieszające się z głośna muzyką
Przechyliłam kieliszek i ciecz rozpłynęła się po ciele wybudzając palące
uczucie. Chwyciłam szklankę szybko zabijając nieprzyjemny posmak.
-Już więcej nie pije-powiedziałam do przyjaciółki czując jak obraz nagle
znika z wszystkich wyostrzonych szczegółów-Idę na zewnątrz-biorące
głęboki oddech zachwiałam się lekko na nogach kierując w stronę wyjścia
Świeże powietrze uderzyło o rozgrzane ciało.Lekki dreszcz zagościł na
ciele w postawi gęsiej skórki. Usiadłam na ławce będąc pewna, że nikt
mnie nie widzi.
-Wszystko ok?-usłyszałam męski głos, od razu podniosłam wzrok widząc
przystojnego chłopaka w kręconych włosach, koszuli w krate i jeansach,
zdecydowanie był w lepszym stanie niż ja
-Tak..-skłamałam
Ponownie wbiłam wzrok w ziemie, próbując doprowadzić się do normalnego
stanu.Świat wirował kiedy zamykałam oczy dlatego pozostawienie ich
otwartych wydawało się dużo lepsze. Ale co się z tym wiązało? Widok
wszystkich zaciekawionych ludzi co dziewczyna i chłopak mogą robić na
ławce. Ugh..nienawidzę tego.
-Jestem Harry-usłyszałam jakby z oddali choć siedział zaraz obok mnie
'Wiesz..to jest Harry. Każda laska go chce,ale to on decyduje którą
przelecieć. Jest kurwa cholernie przystojny, oddałabym wszystko aby się
mną zainteresował'-słowa przyjaciółki odbiły się echem zanim spojrzałam
na chłopaka
Kurwa..rzeczywiście jest przystojny. Na samą widok jasnych oczu gorąca
fala przepłynęła przez ciało, ale pomimo tego zimne powietrze bez
wahania pociągnęło mnie do pocierania przedramion.
-A ja [T.I]-powiedziałam cicho z drżącą wargą
-Zimno Ci. Wejdźmy do środka-otulił mnie ramieniem a dziwne,ale przyjemne iskry rozpromieniły się po ciele
-Nie!-szybko zaprzeczytałam wiedząc, że jak tam wrócę nie oprę się kieliszkowi z wódką
-No dobra. To chodź-w takim stanie zawsze brakuje mi siły,ale nawet gdybym była trzeźwa i tak nie dałabym rady mu się sprzeciwić
Mocno trzymał mój nadgarstek prowadząc przez ciemną drogę.Poddałam się mu nie mając sił na jakikolwiek ruch.
-Wchodź-otrząsnęłam się kiedy otworzył tylne drzwi jak mi się wydaje
jego samochodu-Będzie ci cieplej-wytłumaczył kiedy wystraszona
zmarszczyłam brwi
Przyjemne ciepłe powietrze musnęło ciało. Nie potrafiłam się oprzeć
szybko usiadając na przyjemnym siedzeniu. Harry zamknął drzwi od razu
przysuwając moje ciało do siebie tak, że prawy bok idealnie wgrał się w
jego klatkę piersiową. Otulił ramieniem zatrzymując duże dłonie na
brzuchu. Nie sprzeciwiłam się kiedy ciepło jego skóry zaczęło mnie
ogrzewać.Lekko się poprawiając jeszcze lepiej się w niego wtuliłam.
-Ej nie śpij bo będzie jeszcze gorzej-usłyszałam rozbawienie w jego
głosie kiedy nie chętnie otworzyłam i podniosłam na niego oczy
Uśmiechnął się znacząco zaciskając dłonie na skórze brzucha, a fala
pożądania od razy uderzyła w sedno. Podbrzusze. 'Oddałabym wszystko aby
się z nim pieprzyć' nie zdążyłam nawet zanalizować słów koleżanki kiedy z
fascynacją odwzajemniłam pocałunek. Ten smak, jego usta na swoich
czułam jak rozkosz pobudza do życia każda komórkę.Momentalnie wbiłam
palce w długie jego włosy. Jęknął cicho nie wiem czy z zadowolenia czy
szybkości mojego ruchu.Starając się z gracją podniosłam się lekko
siadając na nim okrakiem.W jednej chwili przysunął mnie mocniej do
siebie. Czując jego erekcję między nogami wydobywał z siebie ciepły
dźwięk co tylko uszczęśliwiło chłopaka. Szybsze oddechy zaczęły
wypełniać auto a my dalej tkwiliśmy w pełnym namiętności jakby walki
pocałunku. Ciągnęłam za końce jego włosów kiedy on gładził skórę pleców a
po chwili już ud. Chciałam je zacisnąć aby powstrzymać zbyt duża dawkę
podniecenia, ale zacisnął dłonie mocniej uniemozliwiwjąc mi
to.Odrywając się na chwile, pragnęłam złapać świeżego powietrza. Palcami
kreśliłam drogę do rozporka rozkoszując się napiętymi mięśniami
brzucha. Ale ja go pragnę.
-Podoba mi się-zadowolenie w jego głosie tylko rozwiało wszelkie wątpliwości przerwania tej chwili
Szybko odpięłam pasek, a kiedy nakazałam unieść mu trochę biodra, bez
problemu zrobił to a moim oczom ukazało się duże wybrzuszenie. Zerknęłam
na dół pragnąć go dotknąć, ale zatrzymał moje nadgarstki w ostatniej
chwili.Nie tylko nie teraz. Moje silny puls w okolicy krocza pragnie go.
-O nie. Najpierw ty-szybko przez problemu dostał się pod moja bieliznę i
bez żadnego ostrzeżenia wbił we mnie palec-I ta cię nikt nie
słyszy-odezwał się kiedy zatkałam sobie usta dłonią kiedy zbyt szybkie i
głośne jękniecie się z nich wydostało
Przywarłam do jego ust, pragnąć mieć go już w sobie. Poruszał się coraz
to szybciej a fala podniecenia rosła z każdą sekundą. Serce waliło jak
oszalałe.Nie mogłam zostać mu dłuższa, dlatego korzystając z jego chwili
nieuwagi kiedy zapatrzony był w moje ciemne oczu sięgnęłam ręką za
gumkę jego bokserek. Uśmiechnął się tryumfalnie kiedy zaczęłam poruszać w
górę i w dół. Oddechy przyspieszały, a rozum pragnął go jeszcze więcej.
-Pragnę Cię-odezwał się prawie niesłyszalnie
-Teraz.Proszę-wysyczałam z strzępionymi oddechami
Nie czekałam długo kiedy sukienka owinęła się wokół tali a majtki nie
wiem jak leżały na siedzeniu obok. Uniósł mnie na znaczną wysokość, jak
się domyślam zakładając prezerwatywę.Skąd on ja wziął? Nie miałam czasu
się zastanawiać.Powoli moje ciało zbliżało się do jego krocza. Pisnęłam
czując główkę ociekającą się o pochwę. Pożądanie znalazło się na
najwyższym poziomie.
-Proszę-powiedziałam błagalnym tonem kiedy subtelnie drażnił się swoim penisem wokół mojego wejścia
-Aaaał!-krzyknęłam przez pocałunek kiedy szybko się we mnie wbił
-Krzycz moje imię-po raz kolejny ledwie go usłyszałam
-Harry-szepnęłam w jego szyję rozkoszując się jego obecnością
-Krzycz!-zażądał wbijając się we mnie z znacznie większą siłą
-Harry!-poddałam się nawet tego nie kontrolując
Przyspieszał ruchów, a ja pragnęłam go pocałować. Odzwzajemnił nie
przestając we mnie wchodzić. Jak cudownie go czuć. Pewnie dlatego każda
dziewczyna chce go przelecieć. Najwyższy, najprzyjemniejszy moment
zbliżał się wielkimi krokami a Harry nawet na chwilę nie zwalniał
tempa.Całowałam go namiętnie przygryzając co chwilę jego wargę.
Podniecało go to jeszcze bardziej, aż tak, ze po chwili razem
rozluźniliśmy mięśnie wpuszczając z siebie wszystkie przyjemności.
Opadłam na jego ramię próbując przywołać serce i oddech do porządku.
-Nie spodziewałem się, że będziesz jaka agresywna-rozbawienie w jego głosie tylko mnie rozbawiło
Przyjaciółka mi chyba nie uwierzy, że zrobiłam to z Harry'm, chłopakiem którego pragnie od dłuższego czasu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz